Dieta

Dieta. Tydzień piąty, podsumowanie poświąteczne

dieta tydzień piąty 5 biedronka

Wielkanoc nie sprzyjała dietetycznemu odżywianiu się, ale pomimo dość licznie zjedzonych kawałków ciasta (mazurek, babka bananowa, szarlotka, sernik-nie potrafiłam i nie chciałam im się oprzeć!) poświąteczny bilans wyszedł nadzwyczaj satysfakcjonująco!

Wpływ na to mogły mieć trzy rzeczy: dzień przed i dzień po świętach jadłam dość rozsądnie (jogurt z płatkami owsianymi i jabłkiem, grejpfrut na drugie śniadanie, chude mięso z warzywami na obiad), choć i tak nie do końca zgodnie z zaleconą dietą wielkanocną, którą opisałam TU. Przez cały tydzień nie jadłam pieczywa. I na koniec, hormony uspokoiły się kiedy w końcu dostałam opóźniony przez zmiany żywieniowe okres, co nie jest bez znaczenia jeśli chodzi o ilość wody zatrzymanej w organizmie.

TYDZIEŃ 4

  • Waga: 66, 8 kg
  • BMI: 22
  • Tłuszcz %: 32,6 (w normie)
  • Zatrzymana woda kg: 2,9

TYDZIEŃ 5

  • Waga: 65, 6 kg
  • BMI: 22
  • Tłuszcz %: 32,5 (w normie)
  • Zatrzymana woda kg: 1,9

W przypływie euforii wybrałam się do Biedronki, która od 7 kwietnia ma w ofercie wiele zdrowych i dietetycznych produktów takich jak granola, otręby, amarantus czy siemię lniane. Można przeczytać o nich TU.

5 tygodni temu ważyłam 69,4 kg. Teraz prawie 4 kilogramy mniej (bez ćwiczeń), cel jest coraz bliżej! Go, go, go!

dieta tydzień piąty 5 biedronka

You Might Also Like

  • Ania

    Zachęcona wpisem też dzisiaj rano pobiegłam do biedronki, zrobiłam zakupy i walczę z moim apetytem na słodycze.

    • Jak ja dobrze znam tę walkę!