Kaszuby z dzieckiem i psem Podróż

Kaszuby z dzieckiem i psem, Wdzydze Tucholskie

Kaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskie

Trzy słowa: jezioro, las, wieś. Tego szukaliśmy. Ucieczki od cywilizacji. I to znaleźliśmy na Kaszubach. Spędziliśmy tu dwa tygodnie. Tak jak lubimy, bez metodycznego zaliczania atrakcji z przewodnika, na spokojnie, wczuwając się w wiejski klimat. Jeśli odpowiada ci taka forma wypoczynku, zaglądaj na bloga. W najbliższych wpisach będę dzielić się informacjami o wyjeździe.

Wdzydze Tucholskie

Nasza pierwsza baza. Wieś w województwie pomorskim położona nad Jeziorem Wdzydze, na terenie Parku Krajobrazowego.

Nocowaliśmy w gospodarstwie agroturystycznym. 

Zwyczajnie wyglądające gospodarstwo, za to wyjątkowo usytuowane – nad samym jeziorem. Do dyspozycji mieliśmy pokój i kuchnię (wspólną dla nas i sąsiadów). Wystrój raczej skromny, ale jest czysto, wygodnie (podwójne łóżko, dużo miejsca na ubrania), z rewelacyjnym widokiem i tanio: 65 złotych za dobę za pokój. Gospodarze uczynni, udostępnili nam turystyczne łóżeczko dla dziecka. Nieco gorzej było z wanienką, ostatecznie gospodyni użyczyła nam podłużnej miski, żebyśmy mogli kąpać w niej malucha. WIFI jest, ale praktycznie nie działa, a już na pewno nie w pomieszczeniu. Przymusowy detoks, może to i lepiej. Zwierzęta są akceptowane. Informacja dla właścicieli czworonogów nie lubiących towarzystwa innych zwierząt: Gospodarze mają psa, ale trzymają go w domu.

Wdzydze Tucholskiewdzydze tucholskiegospodarstwo agroturystyczne kaszubyKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskiegospodarstwo agroturystyczne wdzydze tucholskiepies i dziecko na kaszubachwdzydze tucholskieKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskiemama i syn na kaszubachKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskie

Co tu robić?

Atrakcji w okolicy jest więcej niż tych, z których skorzystaliśmy, ale postawiliśmy na luz: spacery głównie po okolicy, wspólne posiłki na świeżym powietrzu, jak najrzadsze korzystanie z auta. Jeśli jesteś żądny większych wrażeń, możesz odwiedzić na przykład powiatowe miasto Kościerzynę i jej zabytki, zapisać się na rejs po Jeziorze, albo na lot paralotnią w Borsku.

Zawsze jednak, tak jak my, możesz:

Jezioro

Korzystać z bliskości jeziora na wyciągnięcie ręki

Już sama możliwość zjedzenia posiłku pod gołym niebem; na tarasie lub przy drewnianym stole ustawionym przez gospodarzy nad samym brzegiem jeziora ma dużo uroku. Przyjemnie jest po prostu posiedzieć tam, wypić kawę, porozmawiać, upiec kiełbaski.

Sielsko

Spacerować

Pies na smycz, dziecko do wózka i wybieramy się na rozpoznanie terenu. Bez planu. Spacer przez wieś, las, jezioro i łąki to zupełnie coś innego niż miejska codzienność. Można wziąć głębszy oddech, a w drodze powrotnej odwiedzić choćby wiejski sklepik i poczuć ten odmienny, nieśpieszny klimat. Do tego kupić chrupki, loda albo owoc i zorientować się, że warszawskie ceny to rozbój w biały dzień. W naszych głowach pojawił się nawet pomysł zakupienia rocznego zapasu chrupek kukurydzianych, które nasz maluch nałogowo pożera. Czysta oszczędność. Niestety, przegapiliśmy lokalny event jakim był skup kokoszek, o czym informowało ogłoszenie na drzwiach sklepu.

Lipa

W ramach przerwy w maszerowaniu można wstąpić na Półwysep Lipa, gdzie znajduje się ośrodek drewnianych domków do wynajęcia i restauracja.

Kaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskiedomki kaszubyspacer po lesiespacer w lesie kaszubywdzydze tucholskieKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskieniemowlak nad jezioremowczarek australisjkiowczarek australijski nad wodąpółwysep lipabory tucholskiepółwysep lipaKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskie

Borsk

Naleśniki w Borsku

Chwilę drogi autem od Wdzydz, w Borsku, znajduje się restauracja Leśna. Spróbujcie naleśników z twarogiem! Pochłonęliśmy w sumie osiem porcji. Niebo w gębie za 8 złotych. Nie wiem czy po tych przeżyciach kiedykolwiek jeszcze zakupię kawałek ciasta za piętnaście złotych w stołecznej kawiarni. A skoro mowa o słodyczach to na Kaszubach diety przestrzegać nie trzeba: dużo maszerowania i pchanie wózka przez mech zerują licznik.

 Juszki

Wsi spokojna, wsi wesoła

Bardzo miło wspominamy wycieczkę do Juszek choć upał tego dnia dał nam w kość. Juszki to kaszubska wieś położona wśród lasów, nad jeziorem. Ma status zabytku architektonicznego ze względu na zachowaną oryginalną, rustykalną zabudowę sprzed wieku. I rzeczywiście, jest tam klimatycznie i sielsko. Myślę, że jeśli nie we Wdzydzach Tucholskich, to właśnie w okolicach Juszek warto byłoby znaleźć nocleg. Okolica jest piękna.

krem przeciwsłoneczny dla dzieckawdzydze tucholskiedobry wózek parasolkajuszkiparasolka wózek na wieśkaszuby-z-dzieckiem-i-psem-wdzydze-tucholskieKaszuby z dzieckiem i psem Wdzydze Tucholskie

Jesteśmy zadowoleni zarówno z wyboru miejscowości jak i gospodarstwa agroturystycznego. Rozwiązanie idealne dla rodziny z dzieckiem i psem lubiącej przyrodę. Lasy i jeziora na wyciągnięcie ręki, dużo przestrzeni, mało turystów, a domowy budżet nie cierpi.

Kolejny punkt Kaszub, który odwiedziliśmy i polecamy: Swornegacie

You Might Also Like

5 komentarzy

  • Reply
    Agula
    Sierpień 31 at 2:49 pm

    Wielkie dzięki za inspiracje. Szukamy miejsc na wypad we wrześniu i to jest dokładnie coś dla nas :-)

  • Reply
    Kaszuby z dzieckiem i psem, Swornegacie - Gburrek
    Lipiec 8 at 12:25 pm

    […] na drugą część relacji naszej podróży na Kaszuby. W poprzedniej opisałam nasz pobyt z dzieckiem i psem we Wdzydzach. Po kilku dniach przenieśliśmy się do Swornegaci, wsi […]

  • Reply
    Brawurka
    Czerwiec 25 at 8:26 am

    j’adore od pierwszego zdjęcia!!! :) wiejsko, sielsko….anielsko !!!

  • Leave a Reply