Ja

Typy ludzi na Instagramie. Perfekcyjne minimalistki

instagram

Lubię ideę Instagrama. Podoba mi się, że w łatwy, szybki sposób pozwala przejrzeć i zareagować na zdjęcia osób, które obserwujemy, albo błyskawicznie odszukać fotograficzną inspirację. Podoba m się też jego założenie czyli zdjęcia robione w biegu, spontanicznie, bez przygotowania (ang. instant: natychmiastowy, prędki, nagły, szybki) bo dzięki temu były one naturalne. Były, bo takich ujęć próżno szukać na Instagramie, a aplikacja została zaatakowana przez klony. Tym razem, kilka słów o minimalistkach, przy których czuję się jak zapuszczony koczkodan.

Nagle wszyscy staliśmy się minimalistami

Minimalizm jest fajny, przyjemny dla oka, estetyczny. Zawsze lubiłam prostotę, ale ta, którą widzę na Instagramie, w wielu przypadkach wydaje się być pozowana. Bo jak to możliwe, że nagle wszyscy staliśmy się minimalistami, amatorami bieli, grafitu i bladego różu. Wszyscy śpimy w białej pościeli. Śniadanie jemy podane do łóżka na drewnianej tacy razem z kawą nalaną do białej, porcelanowej filiżanki. Obok, na białym talerzyku leży świeży, upieczony o świcie, croissant. Całości pilnuje kawałek wystawionej spod kołdry stopy z perfekcyjnie zrobionym pedicure, ewentualnie, w opcji na zimę, noga obleczona w grube, wełniane skarpety bądź zakolanniki w kolorze beige lub jednym z pięćdziesięciu odcieni grey.

Co będzie ci potrzebne, żeby stworzyć minimalistyczne zdjęcie na Instagrama

  • Szary sweterek oversize.
  • Reszta garderoby w kolorach: białym, czarnym, brudny róż. Dozwolone materiały: wełna, bawełna, len.
  • Książka.
  • Okulary w grubej oprawie. Niekoniecznie na nosie, raczej gdzieś w tle. Na tyle widoczne, żeby było wiadomo, że masz wysoki iloraz inteligencji, ale na tyle daleko, żeby nie wyszło, że ci zależy.
  • Porcelanowa zastawa.
  • Serniczek bezglutenowy.
  • Śnieżnobiała pościel, zapomnij o prześcieradle frotte z gumką.
  • Laptop.
  • Szkity.
  • Skarpetki.
  • Świeże kwiaty. I ch%$, że jest zima.

Poniżej, przypadkowe, znalezione na Instagramie zdjęcia. Nie sposób nie zauważyć, że coś je chyba łączy ;-) Czy mi to przeszkadza? A skąd. Ba, zazdroszczę jeżeli rzeczywiście tak wygląda wasze łóżko o poranku i wy w nim, a jednak, mam też wrażenie, że trochę nas ta moda na perfekcjonizm poniosła. Przystopujcie, laski, bo ja nie wiem czy dam radę się dostosować, ja nawet nie mam w domu żadnej tabliczki z napisem happy, ani foremek do babeczek.  Marian, tu jest jakby luksusowo!

Nothing better than breakfast in bed on a Sunday. 💕#glowbodyandsun #breakfastinbed

A post shared by Glow (@glowbodyandsun) on

 

 

#regram of @natascha.ashford lovely photo. Thank you for sharing! #breakfastinbed

A post shared by Wilkin & Sons Ltd., Tiptree (@tiptreephotos) on

 

 

You Might Also Like